Faworyci nie zawiedli- VII Grand Prix Gdowa

20 września, 2018 10:57 Relacje sportowe

Tym razem do Gdowa na VII już Grand Prix w tenisie stołowym przybyło 64 uczestników. Wśród nich znalazł się kolejny reprezentant … Europy, czyli  Martin Prcuch z Bratysławy. Wysoki poziom turnieju spowodował, że nasz gość zajął dalsze miejsca, ale wyjechał bardzo zadowolony.

„Grało mi się fajnie, choć wysoki poziom zawodników nie pozwolił mi na wyjście z grupy. Bardzo mi się tutaj podobało. Jeżeli jeszcze przyjadę do Krakowa to na pewno Was odwiedzę” – podzielił się swoimi wrażeniami gość ze Słowacji.

Turniej rozpoczęli  zawodnicy w kategorii do lat 15. W tej kategorii dominuje dwóch zawodników czyli Michał Piekarczyk z Inwałdu i Kacper Turecki ze Świątnik Dolnych. I tym razem tradycji stało się zadość i obaj znaleźli się w finale. Znów doszło do zaciętego i wspaniałego pojedynku z którego zwycięsko wyszedł Michał (przegrywał już 0:2, aby ostatecznie wygrać 3:2). Na trzecim miejscu zawody ukończył Oskar Jędrzejowski z Wadowic pokonując największą niespodziankę turnieju czyli Annę Skowronek z Pierzchowa. Zwycięstwo Michała pozwoliło powiększyć jego przewagę w klasyfikacji generalnej nad Kacprem do 19 punktów. Anna Skowronek okazała się najlepsza wśród dziewcząt awansując już na 3 miejsce !!! w klasyfikacji generalnej w której niezagrożona prowadzi Zuzanna Piekarczyk z Inwałdu.

„Miło jest popatrzeć na poziom gry najlepszych zawodników i zawodniczek. Szczególnie należy wyróżnić Annę Skowronek, która gra w tenisa zaledwie od 10 miesięcy i robi systematyczne postępy. Po raz kolejny znalazła się w najlepszej ósemce zawodników. Wśród dziewcząt i chłopców prym wiedzie rodzeństwo Piekarczyków, którym niewiele brakuje do wygrania całego cyklu Grand Prix” podsumował turniej dzieci organizator pan Wojciech Biernat.

W kategorii open emocji nie brakowało. Widzowie byli świadkami wielu spontanicznych zachowań uczestników, którzy oprócz radości wyrażanej głośnymi okrzykami, „rzucali” rakietkami  rozczarowani  niekorzystnym wynikiem. Niespodziewanie już w pierwszej rundzie spotkali się liderzy klasyfikacji czyli panowie: Rafał Bruzda z Koźmic i Andrzej Dźwig z Myślenic. Mecz wygrał pan Andrzej, który był o krok od odrobienia strat do lidera. Niestety w kolejnej grze uległ Waldemarowi Kuzio z Krzyszkowic i nadzieja na odrobienie strat do Rafała Bruzdy przepadła. Do finału dotarli panowie Waldemar Kuzio i Michał Piąstka z Sygneczowa. Mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla pana Waldemara. W klasyfikacji  open nie nastąpiły żadne zmiany. Na prowadzeniu jest pan Rafał Bruzda, który wyprzedza pana Andrzeja Dźwiga. Wśród kobiet prowadzenie utrzymała Magdalena Łapińska z Krakowa, która wyprzedza Martynę Malarczyk z Trąbek.

„Cieszy udział coraz większej liczby kobiet, które podejmują wyzwanie jakim jest gra z mężczyznami. Przez to zawody odbywają się w miłej atmosferze. Mamy w Gdowie takie pingpongowe święto” – podzielił się na koniec swoimi spostrzeżeniami organizator.

Zapraszamy na kolejny turniej, który odbędzie się w Gdowie 28 X 2018 r.

Zobacz klasyfikację po VII Grand Prix Gdowa: KLASYFIKACJA PO VII GRAND PRIX GDOWA